Całonocna nauka w domu

Całonocna nauka w domu.

Właściwie to nie powinno się tak zdarzyć. Trzeba tak gospodarować czasem, żeby nigdy nie uczyć się w nocy. Ani to zdrowe, ani skuteczne. Nocna nauka wymaga więcej wysiłku, a przynosi gorsze rezultaty. Ale życie jest życiem i czasami wypadnie nadrobić jakieś zaległości, wykorzystać książkę wypożyczoną na bardzo krótko lub „załatać” niespodziewaną wyrwę w czasie. Jeśli nie da się uniknąć zarwania nocy, to należy chociaż tak postępować, aby zło było jak najmniejsze.

Podczas intensywnej nauki, przy dużym wysiłku umysłowym należy się racjonalnie odżywiać, aby podtrzymać nadwątlone „kuciem” siły. Jeść mało, ale stosunkowo często, wybierać produkty białkowe, takie jak: mleko, ser, ryby, wędliny, jajka, nie zapominając o witaminach, a więc o surowych owocach i sokach. Ważne też jest umiejętne dawkowanie słodyczy, albowiem wiemy to z doświadczenia, że zjedzenie kostki cukru szybko usuwa uczucie zmęczenia. Dobrze więc mieć zawsze pod ręką suszone owoce, np. śliwki, daktyle, morele, rodzynki, cukier w kostkach lub itp.

Jeśli mamy zamiar uczyć się po południu i w nocy, to lepiej zawczasu pomyśleć o właściwej aprowizacji i przygotować coś na podwieczorek, na kolację oraz do przegryzania i picia w nocy. Nad ranem należy się przespać chociaż przez 2—3 godz., żeby nieco zregenerować nadwątlone siły. Trzeba też często wietrzyć pokój, a od czasu do czasu zrobić parę ćwiczeń gimnastycznych. Na podwieczorek około godz. 17 można podać herbatę lub sok owocowy i kruche herbatniki z miodem lub konfiturą. Na kolację między godz. 20 a 21 – porcję zimnego mięsa, wędliny lub wędzonej ryby z kawałkiem pieczywa i z sałatką z mrożonych lub świeżych pomidorów lub, jeśli jest w tej porze roku, zieloną sałatą, a potem herbatę z ciastem.

Jako ciepłą kolację można naprędce zrobić doskonałe grzanki podane koniecznie z zieloną sałatą lub surówką. O wiele to smaczniejsze i zdrowsze niż sam chleb.

Do gorących grzanek znakomicie pasuje orzeźwiający jogurt wychłodzony w lodówce. Najprościej podać go w firmowym kubeczku postawionym na spodku od filiżanki tak, aby zmieściła się na nim łyżeczka. Można też wlać jogurt lub sok owocowy do koktajlowych, ozdobnych szklanek lub pucharków i pić go przez słomkę. Doskonale smakuje i ładnie wygląda.

W nocy zamiast czarnej kawy lepiej pić zsiadłe mleko, jogurt, chłodne soki owocowe, lemoniadę, sięgnąć do lodówki po krem owocowy albo zjeść jakiś owoc. Jeśli bez kawy nie umiecie się obyć, to trzeba ją wypić nie później niż o północy, aby nie przeszkadzała Wam zasnąć nad ranem Najpraktyczniej kawę przygotować w termosie w czasie robienia kolacji. Do kawy zawsze się przyda porcja bakalii lub herbatniki z dżemem. Rano najlepsze jest mleko. A potem solidne śniadanie i spacer. Do klasycznego menu śniadaniowego należą wszelkiego rodzaju płatki z mlekiem, ale dla urozmaicenia można zrobić rycerskie kanapki lub też jajka zapiekane na serze.